Podstawowe informacje

OKNO.gif

OKNO - czasopismo społeczno-kulturalno-literackie wydawane na terenie Surmali, jednej z prowincji Królestwa Dreamlandu, w okresie czerwiec 2003 - grudzień 2005 przez Edwarda Kriega. Ukazały się 32 numery pisma. Od numeru 27 (marzec 2005) funkcję redakatora naczelnego po Edwardzie Kriegu objął Medgar de Rama.

Zawartość i rozwiązania formalne

Operując ubogą szatą graficzną, starało się OKNO wygrywać swoje atuty na polu merytorycznej wartości tekstów oraz kształtu formalnego pierwszej, głównej strony, stanowiącej rozbudowany spis treści. We wstępniakach znajdował komentarz i uzasadnienie "tytuł" numeru, konstruowany na zasadzie rozwijania nazwy pisma (np. Omijać Kata Na Obchodzie; Ogórek Kiszony Nad Oceanem; O Kawie, Niedopałkach i Orangutanach). Publikowane na łamach OKNA teksty komentowały, niejednokrotnie kontestowały dreamlandzką rzeczywistość, ale też dotykały szeroko rozumianych kwestii społecznych widzianych również w perspektywie realowej (np. cykl tekstów traktujących o tolerancji zapoczątkowany w numerze 16 Społecznościami czarownic Edwarda Kriega).

Gatunki publicystyczne, dziennikarskie, literackie

Zaistniała w OKNIE cykliczna rubryka poetycka (wiersze Bagera, Kobego Amaru Shakura, Pawła Mariusza Milewskiego), zagraniczna (komentarze Edwarda Kriega, korespondencja Agnieszki Smorędy ze Scholandii, Marcina Antczaka z Sarmacji i Wandystanu), sejmowa (Notatnik sejmowy Medgara de Ramy). Publikowało OKNO krótsze i dłuższe formy prozatorskie (np. Zamek z piasku Pavla Svobody, nr 21; Glony Michasia Winnickiego, nr 29), diarystyczne (Dziennik Marcina Ossowskiego), wywiady i pogadanki w szerszym gronie (Nie ma wyjaśnienia, nr 27), cięte polemiki (Minister utrapienia Edwarda Kriega i Anty-zaakalec Jacquesa de Brolle, nr 29).

Redakcja i współpracownicy


Przykładowe teksty

(linki prowadzą do pierwszej strony wskazanego numeru, teksty otwierają się po klinknięciu w polu "więcej")

Strona pisma

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.